W pracach pionierów polskiego malarstwa znajdujemy często odbicie nastrojów panujących w tych warstwach społeczeństwa, których przedstawiciele byli nabywcami obrazów. Twórcy ówcześni traktowali swoją pracę jako pewnego rodzaju obowiązek wobec społeczeństwa. Nie sposób pisać o sztuce polskiej XIX wieku be7. uwikłania się w politykę. Uważany przez współczesnych za największego polskiego malarza Jan Matejko powiedział, że sztuka była dla artystów polskich .,pewncgo rodzaju orężem w ręku: oddzielać sztuki od miłości ojczyzny nie wolno!". Upolitycznione były uczelnie i towarzystwa miłośników sztuk, Władze zaborcze, dobrze o tym wiedząc, kontrolowały i ograniczały działalność tych instytucji. Dlatego te? trudno było wtedy na polskich uczelniach zdobyć gruntowne wykształcenie. Na początku XIX wieku natomiast skończył się definitywnie w malarstwie i innych sztukach czas genialnych samouków, sztuka w coraz większym stopniu stawała się zależna od rynkowych praw popytu i podaży. Szanujący się adepci malarstwa wyjeżdżali więc chętnie za granice, aby uzupełnić wykształcenie lub nawet próbować robić karierę. W połowie XIX wieku w Monachium ukształtowała się nawet tzw.,.polska szkoła'" malarska.